| |
Jubileusz Ks. Brolla
Misje 5-14 luty 1927r.
Z pradziejów parafii Szczedrzyk
Parafia w Szczedrzyku należy do jednej z najstarszych na Śląsku Opolskim.
Chrześcijańskie wpływy szerzyły się na Śląsku od szeregu lat przed formalnym założeniem biskupstwa we Wrocławiu
w 1000 r. Kiedy Mieszko I w 900 r. zdobył na Czechach Śląsk, wtedy zasięg tych wpływów wzmógł się w znacznym
stopniu. Jeszcze więcej troski poświęcił tej dzielnicy Bolesław Chrobry, dzięki którego staraniom u papieża
Sylwestra II powstała faktycznie metropolia w Gnieźnie, w czasie pobytu cesarza Ottona III u grobu św. Wojciecha.
Utworzonej metropolii gnieźnieńskiej zostało poddane wówczas pod względem jurysdykcyjnym biskupstwo we Wrocławiu.
Dzięki nowej organizacji kościelnej mogło rozwijać się chrześcijaństwo na Śląsku żywym tempem. Początkowo jedynym
kościołem parafialnym dla całej diecezji była katedra we Wrocławiu, która zaspokajała duszpasterskie troski małej
jeszcze liczby wiernych. Ze wzrostem liczby wiernych powiększała się liczba śląskich parafii.
W latach 1937-39 kiedy budowano zbiornik retencyjny na Małej Panwi, zostały przeprowadzone badania archeologiczne
tego terenu. Pozwalają one choć w przybliżeniu wyobrazić sobie kim byli ludzie żyjący tu przed wieloma wiekami.
Czym się zajmowali? Jak mieszkali?
Badania wykopaliskowe prowadzone były przez archeologów niemieckich. Kierował nimi dr G. Raschke, przy
współpracy: R. Dahnke, F. Ullricha i O. Slaniny.
Ważniejsze stanowiska archeologiczne odkryte podczas badań to: ślady osad późnorzymskich w Turawie, oraz
w Szczedrzyku cmentarzysko ciałopalne i późnorzymskie stanowiska osadnicze. Wiek wykopalisk ustalono na III,
IV po Chrystusie. Osady reprezentują typ tzw. ulicówki, gdzie budynki stawiane były wzdłuż obu stron drogi.
Domy miały kształt czworobocznych (6x5 m) chat naziemnych o konstrukcji słupowej. Były jednoizbowe, oddalone
od siebie przeciętnie 2-6 metrów, szerokośc ulicy ok. 6 m. Osiedle podzielone było na część mieszkalną i
gospodarczą. W części gospodarczej znaleziono paleniska, jamy i resztki budowli nieznanego przeznaczenia.
Odkryto tu zespół produkcyjny związany z przetopem rudy darniowej, z uprawianiem tkactwa, jak również przedmioty
związane z rolnictwem i chodowlą. Na tej podstawie specjaliści zaliczają znalezione osady do póżnorzymskiej
kultury przeworskiej, a nawet zawężają do tzw. kultury dobrodzieńskiej.
Niestety oryginalna dokumentacja prac wykopaliskowych zaginęła podczas II wojny światowej. Podobnie rzecz ma się
z zabytkami archeologicznymi z tego okresu. Najpierw w czasie wojny wywieziono je do Czech gdzie doczekały końca
wojny, a następnie w 1956 wróciły z Brna do Opola przez Warszawę niestety bardzo zdekompletowane.
Okazuje się więc, że przez wiele wieków ludzie mieszkający w dorzeczu Małej Panwi żyli bardzo podobnym rytmem i
trudnili się bardzo podobnymi zajęciami. Ten obszar Śląska należał właściwie aż do drugiej połowy XVIII wieku do
najsłabiej zaludnionych. Gęstość zaludnienia wynosiła tu średnio 22 osoby na 1km2, podczas gdy
urodzajne południowe obszary Śląska 50 osób na km2, Przedgórze Sudeckie 70 osób na km2.
Teren charakteryzował się dużym zalesieniem, słabymi piaszczystymi glebami i brakim ciągów komunikacyjnych.
Dokładnej daty założenia parafii w Szczedrzyku nie można ustalić przy obecnym stanie źródeł. Przyjmuje się
ogólnie, że szczedrzycki kościół parafialny jest wymieniany przed 1447 rokiem . Na początku XIV wieku w Księdze
fundacyjnej biskupstwa wrocławskiego występuje miejscowość Szczedrzyk (Scedricz), z której pobierano na podstawie
"polskiego prawa" dla biskupstwa wrocławskiego dziesięcinę wynoszącą 30 dzbanów miodu . Kolejna wiadomość
pochodząca z pierwszej połowy XV wieku nadmienia, że wrocławski biskup Konrad, książę oleśnicki, wydzierżawił
biskupie dziesięciny w Szczedrzyku 18 grudnia 1420 roku . Z XV wieku pochodzi też wiadomość o szczedrzyckim
kościele. Jest on wymieniony w wykazie opłaty denara św. Piotra w 1447 roku . Wspomniane szczegóły podają nam
najwcześniejsze znane daty odnośnie do przeszłości Szczedrzyka.
Najstarszych opisów kościoła w Szczedrzyku nie znamy. Możemy przypuszczać, że był to kościół zbudowany z drewna.
Pierwsze dokładniejsze opisy szczedrzyckiego kościoła posiadamy dopiero z XVII wieku, z odbytej wizytacji w roku
1679. Wizytację kościoła z obowiązku powinien przeprowadzić archidiakon, którym wówczas był ks. Franciszek
Welczak. Ponieważ w tym czasie zachorował, powinność wizytowania parafii przypadła dziekanowi Namysłowa, ks.
Wawrzyńcowi Joannstonowi.
Według tejże wizytacji w 1679 roku Szczedrzyk był wsią, która należała do Księstwa Opolskiego. Kościół zbudowany
był z drewna, miał wymiary: 29 łokci na 15 łokci (około 16 x 9 m.) i pięć okien. Kościół ten wzniesiono pod
wezwaniem św. Mikołaja w 1639 roku. Wiadomo, że stanął on w środku wsi na miejscu poprzedniego kościoła, który
spłonął w pożarze. Prawo patronatu kościoła należało do cesarza.
Protokół po wizytacyjny podaje, że kościół szczedrzycki nie był konsekrowany. Na drewnianej wieży zawieszone były
trzy dzwony. Zakrystia zbudowana była również z drewna, była przestronna i odpowiednio dostosowana do
przechowywania sprzętów kościelnych. Wizytator podkreśla czystość w kościele i w zakrystii. Wnętrze kościoła
zdobiły obrazy. Główny ołtarz o murowanej postawie był rzeźbiony, malowany i złocony. Czyste obrusy nakrywały
mensę. W środku ołtarza znajdowała się figura Najświętszej Marii Panny z Dzieciątkiem Jezus, a wyżej złocona
figura św. Mikołaja.
W szczedrzyckim kościele znajdowały się jeszcze dwa ołtarze boczne, ale wizytator nie wymienił ich tytułów.
Najświętszy Sakrament przechowywano w głównym ołtarzu, w srebrnym kielichu. Podczas wizytacji proboszcz otrzymał
polecenie, aby postarał się o naczynie dla godnego przechowywania Eucharystii.
W kościele stała również rzeźbiona w drewnie chrzcielnica. Zakrystia była dostatecznie zaopatrzona w szaty
liturgiczne. Odnotowano cztery ornaty, dwa srebrne kielichy, jedną monstrancję i krzyż.
Przy udzielaniu sakramentów, jak podkreśla wizytator używano nowego rytuału zgodnie z synodalnym poleceniem
z 1653 roku, wydanym przez biskupa Karola Ferdynanda Wazę. Obowiązki ekonomów (vitrici) pełnili wtedy: Kasper
Panek, Adam Janiek i Adam Konszorek.
Proboszcz szczedrzycki mieszkał w plebanii zbudowanej z drewna bardzo zniszczonej, zaniedbanej i chylącej się
ku ruinie. Parafianie zobowiązali się ją naprawić. Do budynków gospodarczych parafii należały też trzy stajnie
i spichlerz.Na dochody proboszcza składały się przede wszystkim opłaty płynące z poszczególnych wsi. W
Szczedrzyku mieszkało pięćdziesięciu dwóch wieśniaków. Z tej liczby trzech wieśniaków obowiązanych było płacić
po 3 korca żyta i owsa miary opolskiej, trzech po 1, a reszta tylko po 1. Oprócz tej opłaty poszczególni
gospodarze obowiązani byli dawać po jednym groszu dla plebańskiego stołu. Trzej młynarze płacili po jednym korcu
owsa, a zagrodnicy po jednym srebrniku. Czternastu wieśniaków z Biestrzynnika składało po jednym srebrniku. Od
pięciu zagrodników z Smigulach miał po srebrniku i od trzynastu włościan ze Schodni otrzymywał 10 i 1 korca owsa.
Z Krasiejowa czternastu włościan dawało proboszczowi 13 korców owsa, młynarz Drzymała uiszczał jedną miarę mąki,
a ogrodnicy po srebrniku. W Wielkich i Małych Staniszczach mieszkało osiemnastu wieśniaków. Proboszcz szczedrzycki
otrzymywał z Małych Staniszcz 9 i 1 korca żyta, a od zagrodników i wdów po srebrniku. Z Wielkich Staniszcz
pobierał 19 korców owsa i po jednym srebrniku od zagrodników.
Proboszcz posiadał też beneficjalne pole, z którego mógł zebrać plony w ilości 8 korców zasianej oziminy
i 8 korców zboża wiosennego według miary opolskiej.
Parafia Szczedrzyk w tym okresie posiadała również filię jaką był kościół w Krasiejowie. Ten sam wizytator w
sprawozdaniu wizytacyjnym pozostawił dość dokładny opis kościoła w Krasiejowie.
Następne dokumenty wizytacyjne pochodzą z lat 1687-88. Wizytację w tym czasie przeprowadził archidiakon Marcin
Stephetius. Oprócz znanych faktów z poprzedniej wizytacji podał, że w kościele stał konfesjonał, okna były
zakratowane, ławki zachowały się w dobrym stanie, a zakrystia była brudna! Przed kościołem nie postawiono żadnego
krzyża. Najświętszy Sakrament przechowywano w tabernakulum wielkiego ołtarza w kielichu nakrytym pateną. Jak
widać proboszcz nie dostosował się do polecenia poprzedniego wizytatora i nie kupił odpowiedniej puszki do
przechowywania Eucharystii...cdn. ...
|
|
|